Pechowa "Jaskółka" (fot. Ania)

Dzisiejszy poranek przywitał nas deszczem i takim oto niecodziennym widokiem. Nie wiadomo, co było przyczyną zatonięcia "Jaskółki" i na razie można się tylko domyślać, że to jakiś nie zamknięty zawór nawalił.
Przykry to widok, więc sprawdźcie proszę, czy macie aktualne polisy ubezpieczeniowe, a o zamykaniu kingstonów nie zapominajcie.
ZAŁOGA "CORSY" JAK ZWYKLE NIEZAWODNA.

Popular tags